W styczniu br. Sąd Rejonowy w Giżycku wydał postanowienie, które zszokowało pełnomocników specjalizujących się w sprawach rodzinnych. Uznał, że nie ma możliwości dokonania podziału majątku wspólnego byłych już małżonków, bo wyrok w ich sprawie rozwodowej nie istnieje - a to dlatego, że wydał go sędzia, który został powołany przy udziale wadliwie ukształtowanej KRS. Brak skutecznego rozwiązania tzw. neo-sędziów będzie coraz boleśniej uderzał w sprawy zwykłych ludzi. Z tą opinią zgadza się minister Żurek.